- Czy można rozpocząć fizjoterapię jeszcze przed zdjęciem gipsu?
- Jak ćwiczyć podczas noszenia gipsu?
- Skutki unieruchomienia bez aktywności fizycznej
- Zdjęcie gipsu nie oznacza końca leczenia
- Złagodzenie bólu dzięki odpowiednio dobranym ćwiczeniom
Złamanie kończyny i konieczność unieruchomienia jej w gipsie często budzi obawy: czy ruch nie zaszkodzi? Czy można ćwiczyć, mając założony gips? A może trzeba poczekać do momentu jego zdjęcia? Na szczęście fizjoterapeuci pokazują, że odpowiednio dobrana rehabilitacja jest możliwa i wskazana nawet w trakcie unieruchomienia. Dowiedz się, dlaczego nie warto czekać z rozpoczęciem fizjoterapii do zdjęcia gipsu.
Czy fizjoterapia w gipsie jest możliwa i potrzebna?
Tak, fizjoterapia w trakcie noszenia gipsu nie tylko jest możliwa, ale często również zalecana, o ile pozwala na to specyfika urazu i zalecenia ortopedy. Choć złamana kończyna musi być unieruchomiona, to pozostałe części ciała nie powinny pozostawać bierne. Rehabilitacja na tym etapie nie skupia się na miejscu złamania, lecz na zachowaniu sprawności pozostałych stawów i mięśni, poprawie krążenia oraz zapobieganiu niekorzystnym skutkom bezruchu.
Wielu pacjentów zauważa, że dłuższy okres unieruchomienia bez jakiejkolwiek aktywności powoduje nie tylko osłabienie mięśni, ale także sztywność, problemy z równowagą czy zaburzenia czucia. Fizjoterapia prowadzona nawet w czasie noszenia gipsu pozwala zminimalizować te objawy i znacznie przyspieszyć proces rekonwalescencji.
Co można robić w trakcie unieruchomienia?
Kluczem do skutecznej rehabilitacji jest działanie dostosowane do możliwości pacjenta i rodzaju urazu. Fizjoterapeuci nie pracują na siłę. Ich rolą jest znalezienie najbezpieczniejszej i najefektywniejszej drogi do powrotu do zdrowia. W praktyce oznacza to:
- trening partii ciała nieobjętych urazem, np. nogi, kiedy ręka jest w gipsie, lub odwrotnie,
- ćwiczenia oddechowe i ogólnousprawniające, które wpływają na krążenie i ogólną wydolność,
- ćwiczenia izometryczne, czyli napinanie mięśni bez ich poruszania – przydatne, gdy kończyna nie może się poruszać, ale mięsień powinien pozostać aktywny,
- ćwiczenia równowagi i propriocepcji – zwłaszcza w przypadku kontuzji nóg, by nie zaburzyć schematów ruchowych.
Ruch wspiera regenerację nie tylko przez lepsze ukrwienie, ale również pobudza układ nerwowy, poprawia metabolizm i zmniejsza napięcia w innych częściach ciała, które mogą kompensować unieruchomienie.
Jakie są konsekwencje całkowitego braku aktywności?
Wbrew pozorom, samo zdjęcie gipsu nie oznacza natychmiastowego powrotu do formy. W wielu przypadkach pacjenci zmagają się z ograniczoną ruchomością, osłabieniem mięśni, a nawet lękiem przed obciążeniem uszkodzonej kończyny.
Brak fizjoterapii w trakcie unieruchomienia może prowadzić do:
- przyspieszonej utraty masy mięśniowej,
- zmniejszenia zakresu ruchu w sąsiednich stawach,
- zaburzeń czucia i propriocepcji (czucia głębokiego),
- większego bólu i trudności w poruszaniu się po zdjęciu gipsu,
- wydłużenia całego procesu rekonwalescencji.
Dlatego im wcześniej zacznie się bezpieczną rehabilitację, tym łatwiejszy i szybszy będzie powrót do pełnej sprawności.
Co dzieje się po zdjęciu gipsu?
Po zakończeniu unieruchomienia organizm wymaga przywrócenia pełnej sprawności ruchowej i siły mięśniowej. Nawet przy stosunkowo krótkim okresie gipsowania mogą pojawić się:
- ograniczenia w zakresie ruchu,
- przykurcze,
- bóle stawowe i mięśniowe,
- niestabilność kończyny,
- trudność z powrotem do codziennych aktywności lub sportu.
Fizjoterapia po zdjęciu gipsu najczęściej obejmuje:
- terapię manualną, która pomaga przywrócić ruchomość stawów i elastyczność tkanek,
- ćwiczenia siłowe i funkcjonalne, przywracające siłę i koordynację,
- techniki mobilizacji blizn, jeśli konieczna była interwencja chirurgiczna,
- terapię sensomotoryczną, poprawiającą czucie i kontrolę nad kończyną,
- stopniowe obciążanie kończyny, zgodnie z etapem gojenia i oceną specjalisty.
Czy fizjoterapia może zmniejszyć ból?
Zdecydowanie tak. Wielu pacjentów skarży się na ból, sztywność lub dyskomfort nie tylko w miejscu złamania, ale również w sąsiednich rejonach np. w karku, barkach czy biodrach. Fizjoterapeuta potrafi rozpoznać źródło tych dolegliwości i zastosować odpowiednie techniki: masaż, rozluźnianie powięziowe, ćwiczenia oddechowe czy neuromobilizację.
Co więcej, dobrze dobrane ćwiczenia aktywują procesy neuroplastyczne, dzięki którym ćwiczenie zdrowej kończyny może pozytywnie wpływać na regenerację kończyny unieruchomionej. To zjawisko nazywane „efektem skrzyżowanego transferu” i jest coraz częściej wykorzystywane w rehabilitacji.
Nasi specjaliści fizjoterapia Szczecin:
- Damian Stucki
Dyplomowany Osteopata, absolwent Międzynarodowej Szkoły Osteopatii ESO w Anglii oraz Fizjoterapeuta – absolwent PUM w Szczecinie.
- Rafał Antczak
Osteopata – Absolwent Europejskiej Szkoły Osteopatii ESO w Boxley oraz dyplomowany fizjoterapeuta i terapeuta manualny z 10-letnim stażem. - Wojciech Horba
Absolwent Wyższej Szkoły Edukacji i Terapii w Szczecinie oraz magister fzjoterapii – absolwent PUM.
- Natalia Raj
Magister fizjoterapii, absolwentka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie.
- Marek Skawiński
Absolwent Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. W pracy z pacjentami kładzie duży nacisk na praktyczne wykorzystanie swojej wiedzy.
W ramach fizjoterapii i rehabilitacji wykonujemy w mieście Szczecin następujące usługi:
- Osteopata
- Terapia neurotaktylna,
- Trójpłaszczyznowa terapia manualna stóp u dzieci,
- NDT Bobath,
- Terapia czaszkowo-krzyżowa,
- Terapia manualna,
- Rehabilitacja stawów skroniowo-żuchwowych,
- Gimnastyka korekcyjna dla dzieci i młodzieży,
- Analiza składu masy ciała,
- Komputerowe badanie stóp,
- Kinesiotaping,
- Masaż sportowy,
- Masaż relaksacyjny,
- Diatermia,
- Suche igłowanie,
- Klawiterapia.

